Krzywcza - Trzy Kultury

Krzywcza - pełna wspomnień...

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Polish English French German Irish Russian Ukrainian
Krzywcza.eu - Dla wszystkich, którzy dobrze wspominają lata spędzone w Krzywczy.

Szpieg z Babic

Email Drukuj PDF

altNiczym rozpoczęła się wojna trwała budowa Twierdzy Przemyśl. Tą wielką inwestycję militarną rozpoczęto budować w połowie XIX w., a zakończono około roku 1900. W literaturze dotyczącej tego okresu jest wiele wątków sensacyjnych dotyczące szpiegów różnej maści, którzy zdobywali informacje o budującej się twierdzy i przekazywali je władzom Rosji. W swoich wspomnieniach dotyczący Babic Henryk Błoński pisze: (…) P. Radomyski kupił Babice od Witwickiego, który je nabył od Jaruzelskiego Józefa. Było to przed I wojną światową. Był majątek b. dobrze zagospodarowany: duży inwentarz, komplet potrzebnych maszyn rolniczych; karety – 3 pary wspaniałych koni tzw. „cugowych” (nie roboczych i nie używanych w gospodarstwie rolnym), jedna para czarnych, druga kasztanów i trzecia siwych. Wnętrze „dworu” z przepychem urządzone, światło elektryczne (własny agregat), przepiękne klomby kwiatowe. Oprócz wspaniałych zaprzęgów konnych – bryczek, powozów, karet, posiadał piękny, duży otwarty samochód osobowy z kierowcą… Wyjeżdżał bardzo często w kierunku Przemyśla i w tym celu specjalnie przebudował i ulepszył drogę prowadzącą ze dworu wprost pod babicką górę – „na figurę M. Boskiej” – żeby nie jechać przez miasteczko. Samochód w ówczesnych czasach i te wszystkie wspaniałości we dworze babickim budziły ogromną sensację i podziw skąd tego „paha”[Pana] stać na taki luksus?? Otóż jak się później okazało Witwicki dysponował wielkimi pieniędzmi nie z własnej kieszeni… Był na usługach rządu carskiego. Mówiono tutaj „Szpieg rosyjski”. Zadania swoje wykonywał jeżdżąc często do Przemyśla, który był wtedy, raczej stawał się (budową) twierdzą o wielkim znaczeniu [zagrożenie] dla Rosji. Twierdza trzecia, co do wielkości w Europie, po Antwerpii w Belgii i Verdun we Francji.

Tak wyglądał dwór za Witwickiego. Takim go nabył p. Radomyski. Z czasem ten splendor spłynął, pozostały tylko karety i konie i to na długi czas. Gospodarstwo wracały do starego, jak za Jaruzelskiego. Zgasło światło elektryczne, zgasł przepych. Zaginął słych o Witwickim, przyszła wielka wojna i czasy powojenne. (…)

Mają więc Babice zasługi wojenne, którymi nie trzeba się chwalić, ale warto pamiętać, że wielka historia nie omijała miejscowości naszej gminy. Na ile wiarygodny jest ten przekaz trudno ocenić. Jedno jest pewne „wieść gminna” rzadko się myli. Co w tym przypadku trzeba przyjąć za pewnik.

Piotr Haszczyn [maj 2014]

Zapraszamy na blog  - http://krzywcza.blogspot.com/

Facebook Google Twitter Myspace Yahoo Blogger Digg Live Reddit Linkedin Icio Furl Techno Poleć na Gadu-Gadu Wykop Śledzik 7821217