^Góra

EasyCookieInfo

Licznik odsłon

022964
Today
Yesterday
This Week
Last Week
This Month
Last Month
All days
861
636
3012
14324
15143
7821
22964

Your IP: 54.146.195.24
2018-11-21 14:22

Kuchnia krzywiecka

Polecamy

 

 

Newslatter

Zapisz się do naszego Newslettera
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zbieranych w niniejszym formularzu przez Krzywcza - Trzy Kultury, w celach marketingowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 922 z późn. zm.). Przyjmuję do wiadomości, iż niniejszą zgodę mogę odwołać w każdym czasie.* Wyrażam zgodę na przesyłanie przez lub na zlecenie Krzywcza -Trzy Kultury, za pomocą środków komunikacji elektronicznej informacji handlowej w rozumieniu ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (tj. Dz. U. z 2016 r. poz. 1030 z późn. zm.).* Aby otrzymać zniżkę, potwierdź adres e-mail w wiadomości, którą do Ciebie wysłaliśmy. * Kod nie obowiązuje przy zakupie produktów przecenionych i nie łączy się z innymi promocjami. * Pole obowiązkowe

Gościmy na:

Ucieczki przed wojną

altPrzyszła wiosna 1914 r. tak tą sytuację opisuje Janina Romanowska [na zdjęciu z p. Olszańskimi siedzi jako trzecia], właścicielka majątku w Ruszelczycach: (…) Wiosna 1914 r. – już sianokosy, urodzaje zapowiadają się doskonale. A tu, jak grom z jasnego nieba 26 czerwca wiadomość o zamachu na Arcyksięcia Ferdynanda (następcę tronu) w Sarajewie – Serbii – należącej do monarchii austro – węgierskiej. Niepokój ogólny, a u nas specjalnie, bo mąż mój jest wojskowym – ochotnik jednoroczny – w randze kaprala tylko, no jak już pisałam z powodu choroby nie dosłużył się rangi oficera. 28 lipca Austria wypowiada wojnę Serbii – 30 lipca mobilizacja powszechna w Rosji. 31 lipca 1914 r. mobilizacja powszechna w Austrii. Ultimatum Niemiec do Rosji i Francji i następnego dnia mobilizacja Niemiec i Francji. 1 sierpnia Niemcy wypowiadają wojnę Rosji (…).

Niepokój i strach u wszystkich. Dodatkowo pobór wszystkich zdolnych do noszenia broni, a wśród okolicznych ziemian pakowanie dobytku i ucieczka na Czechy lub Węgry. I tu oddajmy znów głos Pani Romanowskiej: (…) Akcja wojenna jednak postępowała niekorzystnie dla Austrii, armia niemiecka zaczęła się cofać, Rosja zbliżała się do nas i zapanowała trochę paniczna ucieczka z terenów zajmowanych przez nią. Sąsiedzi z tamtej strony Przemyśla ściągali do Przemyśla jako twierdzy, ale wkrótce „Twierdza” zarządziła też ewakuację tych przybyszy, więc ciągnęli na zachód co mogliśmy obserwować na naszym gościńcu. Przestrzeżono mego męża, że jako były wojskowy niebezpiecznie byłoby mu się spotkać z wojskami nieprzyjaciela i radzono wyjechać. Zaczęliśmy się więc do tego przygotowywać, tak jak i nasi najbliżsi sąsiedzi: pp. Joczowie z Krzywczy, pp. Radomyscy z Babic, pp. Sroczyńscy z Korytnik i inni. Spakowaliśmy rzeczy do kufrów, co było cenniejsze i potrzebnego. Fura i powóz były przygotowane do podróży. Gorzej było z końmi i furmanami, bo konie, co lepsze zabrano nam na tzw.: „Forszpany wojskowe” jako rekwizycja wojenna. To samo było z bydłem, które też musieliśmy dawać dla wojska za kwitami tylko, bez gotówki, płatnymi „po wojnie”. Ludzi w sile wieku, a więc fornale poszli też do wojska, pozostali tylko młodzi chłopcy do wyboru, którym nie groził pobór do wojska. Na wozie furmanił chłopak 17 letni Jasiek Wiśniowski, a w powozie siedział na koźle mój mąż. Leoś też jechał z nami. Zostawiwszy wszystko na wolę Opatrzności ruszyliśmy w drogę (…).

Joczowie z Krzywczy również wyjechali niestety nie wiemy, gdzie. Wolę Krzywiecką wydzierżawił Moses Freifeld handlarz drewnem z Krzywczy pochodzenia żydowskiego. Średnia i Krzywcza zapewne pozostały w zarządzie zaufanych ludzi, co i tak nie uchroniło ich od dotkliwych zniszczeń. Nie udało się znaleźć informacji o losach pozostałych majątkach ziemskich z ternu naszej Gminy, ale w większości udali się w bezpieczne miejsca.

Takie samo nastawienie było wśród duchowieństwa. Ks. Wojciech Prugar z Babic wyjechał na Węgry, również okoliczne duchowieństwo greckokatolickie z rodzinami wyjechało szukając spokojnego schronienia przed skutkami wojny. Ks. Władysław Solecki krzywiecki proboszcz, być może początkowo uległ panice i wyjechał, ale szybko wrócił na swój posterunek. Tak wspomina ten trudny okres Władysława Jaroszewska nauczyciela z reczpolskiej szkoły: (…) Wielkie zasługi w czasie inwazji położył wielebny ks. proboszcz z Krzywczy Władysław Solecki. Z zaparciem się siebie i z narażeniem życia śpieszył ten Kapłan z pociechą religijną - umacniał w wierze pociągał do Boga, wskazywał źródło pociechy i ratunku. Często pośredniczył między pokrzywdzona ludnością, a najeźdźcami. Spełniał obowiązki duszpasterskie za siebie i za księży ruskich. Cześć temu kapłanowi, który godność kapłańską podniósł tak wysoko, że go nawet innowiercy poważali (…).

Piotr Haszczyn [czerwiec 2014]

Zapraszamy na blog  - http://krzywcza.blogspot.com/

Linki

Łatwy dostęp do innych przedsięwzięć internetowych, które są powiązane z Portalem Krzywcza Trzy Kultury oraz stron związanych z Krzywczą.

 

Blog Krzywcza Trzy Kultury Facebook - Krzywcza Trzy Kultury Facebook - Gmina Krzywcza Facebook - Hobbitówka

Parafia Krzywcza

Hobitówka

strona www

alt alt alt alt alt

 

 

Copyright © 2018. Krzywcza - Trzy Kultury  Rights Reserved.