Krzywcza,
37-755 Krzywcza

Cmentarz Komunalny w Krzywczy - Nekropolia krzywiecka

Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci.

Od czasów, gdy pierwszy człowiek zasiedlił krzywiecką ziemię, stawał u kresu swego życia oko w oko ze śmiercią, a co za tym idzie pochówkiem ciała. Jak już wspomniano archeolodzy odkryli kurhany na Średni, które można nazwać pierwszymi na tych ziemiach cmentarzami. Wspomina się również w literaturze o kupcach w Babiej Rzece i Chyrzynie. Wiele setek lat działalność człowieka oraz niszczące siły przyrody zatarły owe miejsca pochówków naszych przodków. Także w Krzywczy znajduje się kopiec tzw. "Mogiła" usytuowany za budynkiem folwarcznym dworu (być może również w jej obrebie mały cmentarzyk), z pewnością kryje w sobie szczątki ludzkie.

W czasach chrześcijańskich zwyczajem było urządzać cmentarze wkoło kościoła. A kolatorów i zmarłych księży grzebano wewnątrz kościoła, nieraz w murze kościelnym albo bezpośrednio w ziemi, gdy nie było posadzki. W większych kościołach urządzano krypty grobowe, gdzie grzebano zacniejszych obywateli, szlachtę, możnowładztwo, biskupów. Na terenie kościoła krzywieckiego również istniały takie groby. Wspomniane jest, że podczas zniszczenia kościoła odnaleziono jeden grób, który jest w bardzo złym stanie i otwarty, nie jest podane czyj. Ówczesny proboszcz uporządkował go i prawdopodobnie usunął. Około roku 1925 zapadała się posadzka w zakrystii. Jak stwierdzają świadkowie wydobyto resztki z ok. 5 pochówków. W jednej z trumien znaleziono zegarek kieszonkowy. Prawdopodobnie z tego powodu obniżono poziom zakrystii w stosunku do kościoła. Nie jest znane również, czyje to były prochy, a zebrane szczątki zakopano na cmentarzu parafialnym. Podczas przebudowy zakrystii w latach 70 - tych zapadło się sklepienie krypty, w której były szczątki 2-3 pochówków prawdopodobnie księży [znaleziono resztki szat liturgicznych]. Tak więc pod zakrystią były dwie krypty - jedna na drugiej. Niedawno w 1989 r., podczas prac związanych z instalacją centralnego ogrzewania tuż za progiem zakrystii wydobyto czaszkę oraz zniszczone kości wraz z fragmentem fioletowej stuły. Odkrtyto również dwie krypty - jedna pod prezbiterium druga w nawie głównej. Nie są znane nazwiska wydobytych szczątków , jedno jest pewne, że były to groby kolatorów i kapłanów pochodzących z parafii. Dla zwykłych parafian do pochówków przeznaczone było miejsce wkoło kościoła. Teren ten, chciaż nieduży, do 1786 r. był używany jako cmentarz i zaspokajał potrzeby parafii. Trzeba tu zaznaczyć, że dawniej nie było zwyczaju budowania pomników, dlatego też w jednym miejscu mogło być robionych kilka pochówków. W roku 1722 cmentarz był ogrodzony płotem drewnianym poszytym słomianym daszkiem. W tym samym roku wprowadzono opłatę za grób z rekomendacji Mikołaja Frankowskiego - sołtysa i Jana Czarnieckiego - obywatela krzywieckiego, co według Konstytucji Synodalnej należało do Kościoła. W roku 1744 nie miał już żadnego ogrodzenia i nie był zamknięty, tylko od północy był obstawiony komorami. W 1775 r.cmentarz ogrodzono murem , który od góry był niedokończony. Na nim znajdowała się figura Pana naszego Jezusa Chrystusa i druga Matki Boskiej Niepokalanego Poczęcia. Obydwie figury zostały postawione z racji Misji Świętych odbywających się w parafii. W latach późniejszych dokończono ogrodzenie z kamieni polnych na zaprawie glinianej, częściowo wapiennej oraz zbudowano bramy wejściowe. Od gościńca kilka betonowych schodków z bramą sztachetową o słupkach z kamienia. Od bramki do kościoła chodnik ułożony z płytek. Wejście drugie od strony zachodniej również z bramką drewnianą o słupkach murowanych.
Cmentarz wokół kościoła jest nieużywany od roku 1786. Naprzeciw obecnej plebanii jest drugi cmentarz poświęcony w 1786 roku przez ówczesnego proboszcza ks.Konstantego Fredrę. Wejście na cmentarz powyżej plebanii przez most nad potokiem Babia Rzeka, co dawniej nastręczało wiele kłopotów, gdyż potok ten był dość sporych rozmiarów, a wąwóz prowadzący do niego stromy i śliski, szczególnie w czasie deszczu i okresie zimy. Most ten po zawaleniu w 1932 r. naprawiono kosztem całej parafii. Również w tym roku kosztem Urzędu Gminy w Krzywczy zbudowano kostnicę , co było wynikiem uchwalenia Ustawy o Chowaniu Zmarłych. Nie była ona jednak używana przez ludność i przed kilkoma laty została rozebrana. Przed rokiem 1939 cmentarz miał powierzchnię 2 ha 48 a 67 m kwadratowych.
Na cmentarzu tym chowano wiernych zmarłych parafian obrządku rzymskokatolickiego ze wszystkich miejscowości gminy należących do parafii. Chowano również zmarłych obrządku grekokatolickiego. Prawdopodobnie po oddaniu do użytku nowej cerkwi przestano użytkować stary cmentarz grekokatolicki naprzeciw obecnej szkoły i za zgodą ówczesnego proboszcza ks. Soleckiego zaczęto chować zmarłych na użytkowanym do dziś cmentarzu.
Za cmentarzem starym znajduje się w jego przedłużeniu cmentarz nowy poświęcony przez ks.S. Lorenca proboszcza krzywieckiego w 1951 r .
Wśród licznych grobów na uwagę zasługuje zbiorowa mogiła 23 żołnierzy polskich poległych w czasie walk o Krzywczę 13 IX 1939 r. roku oraz nagrobki miejscowego ziemiaństwa: Władysława, Jadwigi i Adama Starzeńskich, Karoliny z hrabiów Humnickich Dembińskiej oraz rodziny Joczów, Bocheńskich , Romanowskich.
Chociaż do kilkunastu lat obecnym cmentarzem zarządza Urząd Gminy w Krzywczy, to prawnie był on parafialnym. Dopiero w roku 1998 r. wszystkie formalności prawne, związane z tym terenem zostały załatwione i w chwili obecnej jest on Cmentarzem Komunalnym.

Piotr Haszczyn


{gallery}stories/cmentarz_krzywcza{/gallery}