Krzywcza.eu - Dla wszystkich, którzy dobrze wspominają lata spędzone w Krzywczy.

13 IX 1939 r. o świcie 11 Karpacka Dywizja Piechoty pod dowództwem płk. Bronisława Prugara - Ketlinga z Armii Małopolska dotarła do rejonu Krzywczy i rozpoczęła organizację pozycji przejściowej obrony. Stanowiska obronne umieszczono na zachodnich stokach wzgórz na wschód od Krzywczy i Woli Krzywieckiej. Całość obrony dzieliła się na dwa pododcinki:
- południowy, obsadzony przez 48 pap pułkownika Nowaka ( dwa bataliony), opierał się lewym skrzydłem o San, a prawym sięgał do szosy Krzywcza - Reczpol obejmując swoim zasięgiem wzgórze 355 (Kijów). Wsparcie ogniowe tego odcinaka zapewniał 2 dywizjon mjr Lorenza i pluton artylerii piechoty por. Antoniego Makowskiego
- północny, trzymany przez 53 pp płk Kocura (dwa bataliony) wsparte jedną z baterii 11 pal oraz plutonem artylerii piechoty 53 pp por. Wośki. Biegł on od szosy Krzywcza - Nienadowa zachodnim skrajem lasu aż do południowego skraju m. Średnia.
Do odwodu dywizji przeszedł 49 pp ppłk. Hodały ( dwa bataliony), którego jeden batalion był rozlokowany w Reczpolu, a drugi w lesie na północ od tej miejscowości.
W czasie budowy pozycji obronnych przed godz. 11.00 oddziały były bombardowane i ostrzeliwane z broni pokładowej przez samoloty niemieckie. Do tej jednak godziny zakończono już organizację obrony. W tym czasie płk. Prugar - Ketling został wezwany na odprawę do dowództwa w Krasiczynie. Podczas jego nieobecności na szosie Babice - Krzywcza ukazała się zmotoryzowana kolumna straży przedniej niemieckiej 7 Dywizji Piechoty, którą artyleria polska rozproszyła celnym ogniem. Doskonale się spisała przy tym 3 bateria kap. Skorskiego.
O godz. 14.00 po krótkim, lecz silnym przygotowaniu artyleryjskim, niemiecka 7 DP rozpoczęła natarcie na osi: Ruszelczyce - Krzywcza. Zaległo ono pod ogniem artylerii polskiej na przedpolu Krzywczy. Od pocisku artylerii niemieckiej, który trafił w punkt obserwacyjny, zginął dowódca 48 pp - por. Antoni Makowski wraz z całym zespołem obserwacyjnym [Antoni Franciszek Makowski, por. sł. st. art.,of 11 pal, d-ca plut. art. 48 pp - B. Prugar w swoich wspominieniach używa nazwiska Machowski, co jest błędem patrz wykaz obsady 11 KDP] . Zaktywizowało się również lotnictwo niemieckie. Około godz. 16.00 ruszyło ponownie niemiecki natarcie, tym razem już na szerszy froncie. Główny wysiłek nieprzyjaciela skoncentrował się na południowym skrzydle obrony, opartym o San. Po chwilowym powodzeniu i to natarcie utknęło. Całkowitym niepowodzeniem zakończyło się również niemieckie uderzenie do strony Sanu na stanowiska ogniowe 11 pal. Kontratak na bagnety w wykonaniu 7 kompani pp kap. Józefa Jossego, wsparte 6 baterią 11 pal kap. Jana Pietrzaka, odrzuciły nieprzyjaciela za San. O zmierzchu 11 Karpacka Dywizja Piechoty oderwała się od nieprzyjaciela i wycofała w kierunku Przemyśla. Na miejscu stoczonej bitwy pozostali zabici żołnierze, a także prawdopodobnie ciężko ranni. Następnego dnia, z inicjatywy miejscowego proboszcza ks. W. Soleckiego, zebrano z pobojowiska wszystkich żołnierzy, wykopano dół w odległości ok. 30 m wyżej od obecnie postawionego krzyża i w nim pogrzebano zwłoki. Istnieje ustny przekaz, że ks. W. Solecki jeszcze udzielił Ostatniego Namaszczenia rannym, którzy z pola bitwy byli znoszeni do późnych godzin przy lampach naftowych. Trudno wymienić nazwiska wszystkich tych osób. Wiadomu, że był wśród nich kościelny Franciszek Wolański i osoby z Babiej Rzeki p. Maźnik i Góral. Z Karczmy p. Fednarowie. Wiadomo też, że ranni polscy żołnierze zostali odwiezieni do niemieckiego szpitala przez Stanisława Noworolskiech [na wozie], który mieścił się w szkole w Babicach. Następnego dnia odbył się pogrzeb, który prowadził ks. Solecki przy udziale organisty Augusta Kwasiżura, jak również małej grupki parafian - w szczególności kobiet i dzieci. Oficera pochowano w osobnej mogile. Czynności te musiały być odprawiane w pośpiechu, gdyż zmarłym nie zabrano nieśmiertelników, nie zrobili tego także wycofujący się polscy żołnierze. Mogiłę ogrodzono brzozowym płotkiem, ustawiono brzozowy krzyż, na którym wisiał podziurawiony hełm.
Wiosną (maj) 1940 r. z inicjatywy ks. Władysława Soleckiego ekshumowano zwłoki żołnierzy i przeniesiono je na cmentarz parafialny.  Ks. Solecki prawdopodobnie na postawie nieśmiertelników dokonał wpisu do księgi zmarłych parafii Krzywcza. Nieśmiertelniki składały się z dwóch części: na jednej było tylko imię i nazwisko, zaś na drugiej stronie inne dane. Ranny żołnierz mógł odłamać tę drugą część z nazwą jednostki i innymi danymi, by nie wpadły w ręce wroga. Kilku żołnierzy prawdopodobnie miało tylko tę drugą część, co sugeruje, że zginęli powolną śmiercią od odniesionych ran.
P. Mazinik i J. Swat odkopali zwłoki żołnierzy, które były w stanie rozkładu. Kopaczami nagarniali je na nosze i wkładali na przygotowane wozy ze specjalnie zbitymi paczkami. Cały teren był otoczony przez oddział niemiecki i cały proces ekshumacji odbywał się pod ich nadzorem. Jedną furmanką powoził Roman Wasyla, a drugą Michał Staruch z synem Józefem. Każda z furmanek wykonała trzy kursy. Poległych żołnierzy wrzucano bezpośrednio do jamy grobowej bez trumien. Na cmentarzu ks. Solecki jeszcze raz odprawił nabożeństwo nad zwłokami żołnierzy. Nad mogiłą w późniejszym czasie ustawiono brzozowy krzyż. Następnie staraniem Urzędu Gminy w Krzywczy zbudowano pomnik, umieszczając także tablicę z listą poległych żołnierzy.
Żołnierze niemieccy, którzy zginęli w bitwie, zostali zaraz po niej zebrani i odwiezieni na tył frontu. Na razie nie jest rzeczą wiadomą, czy zostali pochowani w Polsce czy też odwiezieni do Rzeszy.
11 Karpacka Dywizja Piechoty stacjonowała na stałe w Stnisławowie, dlatego wśród poległych żołnierzy większość pochodziła z Kresów - dziś poza granicami Polski.

{gallery}stories/cmentarz_krzywcza_lista poleglych_zolnirzy{/gallery}

Lista poległych żołnierzy:

1. Makowski Antoni, porucznik artylerii, ur.18 VIII 1907 r.
2. Waniewicz Stanisław, oficer piechoty, ur. 7 X 1910 r.
3. Pater Rudolf, plutonowy, ur. 1915 r. Sarwar - Węgry, nauczyciel.
4. Abramiuk Bazyli, syn Semana, ur. 21 XI (brak danych) w Zarzeczu powiat Nadwórna.
5. Bodiak Stefan, ur. 1913 r. w Turku.
6. Broniewicz Michał, ur. 1914 r. w Buczaczu - 74 KT.
7. Choma Edward, ur. 1916 r. w Stanisławowie.
8. Ciarach Stanisław, brak danych.
9. Hasiak Mikołaj, ur. 24 V 1915 w Buczaczu, Niskotyny.
10. Jacyszyn Piotr, ur. 8 VI 1915 r. w Jarkasowie, Buczacz, 48 Pułk Piechoty.
11. Jaśnikowski Marian, ur. 1915 r.
12. Jezierski Teofil, ur. 1913 r. w Kumiechowie.
13. Jerzewski Teofil, ur. 21 I 1915 r. 48 Pułk Piechoty.
14. Kobas Józef, ur.21 X 1917 r. w Pachówce, powiat Stanisławów.
15. Kosman Józef, ur. 1916 r. w Stanisławowie.
16. Kołodnicki, brak danych, 48 Pułk Piechoty, 5 Kompania.
17. Kędzierski Zygmunt, ur. 1914 r.
18. Kwiatkowski Michał, brak danych.
19. Praninski Jan - Benedykt, ur. 7 X (brak danych) w Bierzynie.
20. Śmietański Józef, brak danych.
21. Szmuc Franciszek, ur. 8 VIII 1915 r. w Niemczech, 48 Pułk Piechoty.
22. Znamirowski Michał, ur. 1915 r.
23. Zupnik Paweł, brak danych.

Piotr Haszczyn

 

Droga wiedzie na szczyt