Krzywcza - Trzy Kultury

Krzywcza - pełna wspomnień...

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Polish English French German Irish Russian Ukrainian
Krzywcza.eu - Dla wszystkich, którzy dobrze wspominają lata spędzone w Krzywczy.

Bitwa o Krzywczę 1939r.

Email Drukuj PDF

13 IX 1939 r. o świcie 11 Karpacka Dywizja Piechoty pod dowództwem płk. Bronisława Prugara - Ketlinga z Armii Małopolska dotarła do rejonu Krzywczy i rozpoczęła organizację pozycji przejściowej obrony. Stanowiska obronne umieszczono na zachodnich stokach wzgórz na wschód od Krzywczy i Woli Krzywieckiej. Całość obrony dzieliła się na dwa pododcinki:
- południowy, obsadzony przez 48 pap pułkownika Nowaka ( dwa bataliony), opierał się lewym skrzydłem o San, a prawym sięgał do szosy Krzywcza - Reczpol obejmując swoim zasięgiem wzgórze 355 (Kijów). Wsparcie ogniowe tego odcinaka zapewniał 2 dywizjon mjr Lorenza i pluton artylerii piechoty por. Antoniego Makowskiego
- północny, trzymany przez 53 pp płk Kocura (dwa bataliony) wsparte jedną z baterii 11 pal oraz plutonem artylerii piechoty 53 pp por. Wośki. Biegł on od szosy Krzywcza - Nienadowa zachodnim skrajem lasu aż do południowego skraju m. Średnia.
Do odwodu dywizji przeszedł 49 pp ppłk. Hodały ( dwa bataliony), którego jeden batalion był rozlokowany w Reczpolu, a drugi w lesie na północ od tej miejscowości.
W czasie budowy pozycji obronnych przed godz. 11.00 oddziały były bombardowane i ostrzeliwane z broni pokładowej przez samoloty niemieckie. Do tej jednak godziny zakończono już organizację obrony. W tym czasie płk. Prugar - Ketling został wezwany na odprawę do dowództwa w Krasiczynie. Podczas jego nieobecności na szosie Babice - Krzywcza ukazała się zmotoryzowana kolumna straży przedniej niemieckiej 7 Dywizji Piechoty, którą artyleria polska rozproszyła celnym ogniem. Doskonale się spisała przy tym 3 bateria kap. Skorskiego.
O godz. 14.00 po krótkim, lecz silnym przygotowaniu artyleryjskim, niemiecka 7 DP rozpoczęła natarcie na osi: Ruszelczyce - Krzywcza. Zaległo ono pod ogniem artylerii polskiej na przedpolu Krzywczy. Od pocisku artylerii niemieckiej, który trafił w punkt obserwacyjny, zginął dowódca 48 pp - por. Antoni Makowski wraz z całym zespołem obserwacyjnym [Antoni Franciszek Makowski, por. sł. st. art.,of 11 pal, d-ca plut. art. 48 pp - B. Prugar w swoich wspominieniach używa nazwiska Machowski, co jest błędem patrz wykaz obsady 11 KDP] . Zaktywizowało się również lotnictwo niemieckie. Około godz. 16.00 ruszyło ponownie niemiecki natarcie, tym razem już na szerszy froncie. Główny wysiłek nieprzyjaciela skoncentrował się na południowym skrzydle obrony, opartym o San. Po chwilowym powodzeniu i to natarcie utknęło. Całkowitym niepowodzeniem zakończyło się również niemieckie uderzenie do strony Sanu na stanowiska ogniowe 11 pal. Kontratak na bagnety w wykonaniu 7 kompani pp kap. Józefa Jossego, wsparte 6 baterią 11 pal kap. Jana Pietrzaka, odrzuciły nieprzyjaciela za San. O zmierzchu 11 Karpacka Dywizja Piechoty oderwała się od nieprzyjaciela i wycofała w kierunku Przemyśla. Na miejscu stoczonej bitwy pozostali zabici żołnierze, a także prawdopodobnie ciężko ranni. Następnego dnia, z inicjatywy miejscowego proboszcza ks. W. Soleckiego, zebrano z pobojowiska wszystkich żołnierzy, wykopano dół w odległości ok. 30 m wyżej od obecnie postawionego krzyża i w nim pogrzebano zwłoki. Istnieje ustny przekaz, że ks. W. Solecki jeszcze udzielił Ostatniego Namaszczenia rannym, którzy z pola bitwy byli znoszeni do późnych godzin przy lampach naftowych. Trudno wymienić nazwiska wszystkich tych osób. Wiadomu, że był wśród nich kościelny Franciszek Wolański i osoby z Babiej Rzeki p. Maźnik i Góral. Z Karczmy p. Fednarowie. Wiadomo też, że ranni polscy żołnierze zostali odwiezieni do niemieckiego szpitala przez Stanisława Noworolskiech [na wozie], który mieścił się w szkole w Babicach. Następnego dnia odbył się pogrzeb, który prowadził ks. Solecki przy udziale organisty Augusta Kwasiżura, jak również małej grupki parafian - w szczególności kobiet i dzieci. Oficera pochowano w osobnej mogile. Czynności te musiały być odprawiane w pośpiechu, gdyż zmarłym nie zabrano nieśmiertelników, nie zrobili tego także wycofujący się polscy żołnierze. Mogiłę ogrodzono brzozowym płotkiem, ustawiono brzozowy krzyż, na którym wisiał podziurawiony hełm.
Wiosną (maj) 1940 r. z inicjatywy ks. Władysława Soleckiego ekshumowano zwłoki żołnierzy i przeniesiono je na cmentarz parafialny. Wtedy też ks. Solecki zebrał nieśmiertelniki z danymi żołnierzy. Nieśmiertelniki składały się z dwóch części: na jednej było tylko imię i nazwisko, zaś na drugiej stronie inne dane. Ranny żołnierz mógł odłamać tę drugą część z nazwą jednostki i innymi danymi, by nie wpadły w ręce wroga. Kilku żołnierzy miało tylko tę drugą część, co sugeruje, że zginęli powolną śmiercią od odniesionych ran.
P. Mazinik i J. Swat odkopali zwłoki żołnierzy, które były w stanie rozkładu. Kopaczami nagarniali je na nosze i wkładali na przygotowane wozy ze specjalnie zbitymi paczkami. Cały teren był otoczony przez oddział niemiecki i cały proces ekshumacji odbywał się pod ich nadzorem. Jedną furmanką powoził Roman Wasyla, a drugą Michał Staruch z synem Józefem. Każda z furmanek wykonała trzy kursy. Poległych żołnierzy wrzucano bezpośrednio do jamy grobowej bez trumien. Na cmentarzu ks. Solecki jeszcze raz odprawił nabożeństwo nad zwłokami żołnierzy. Nad mogiłą w późniejszym czasie ustawiono brzozowy krzyż. Następnie staraniem Urzędu Gminy w Krzywczy zbudowano pomnik, umieszczając także tablicę z listą poległych żołnierzy.
Żołnierze niemieccy, którzy zginęli w bitwie, zostali zaraz po niej zebrani i odwiezieni na tył frontu. Na razie nie jest rzeczą wiadomą, czy zostali pochowani w Polsce czy też odwiezieni do Rzeszy.
11 Karpacka Dywizja Piechoty stacjonowała na stałe w Stnisławowie, dlatego wśród poległych żołnierzy większość pochodziła z Kresów - dziś poza granicami Polski.

Lista poległych żołnierzy:

1. Makowski Antoni, porucznik artylerii, ur.18 VIII 1907 r.
2. Waniewicz Stanisław, oficer piechoty, ur. 7 X 1910 r.
3. Pater Rudolf, plutonowy, ur. 1915 r. Sarwar - Węgry, nauczyciel.
4. Abramiuk Bazyli, syn Semana, ur. 21 XI (brak danych) w Zarzeczu powiat Nadwórna.
5. Bodiak Stefan, ur. 1913 r. w Turku.
6. Broniewicz Michał, ur. 1914 r. w Buczaczu - 74 KT.
7. Choma Edward, ur. 1916 r. w Stanisławowie.
8. Ciarach Stanisław, brak danych.
9. Hasiak Mikołaj, ur. 24 V 1915 w Buczaczu, Niskotyny.
10. Jacyszyn Piotr, ur. 8 VI 1915 r. w Jarkasowie, Buczacz, 48 Pułk Piechoty.
11. Jaśnikowski Marian, ur. 1915 r.
12. Jezierski Teofil, ur. 1913 r. w Kumiechowie.
13. Jerzewski Teofil, ur. 21 I 1915 r. 48 Pułk Piechoty.
14. Kobas Józef, ur.21 X 1917 r. w Pachówce, powiat Stanisławów.
15. Kosman Józef, ur. 1916 r. w Stanisławowie.
16. Kołodnicki, brak danych, 48 Pułk Piechoty, 5 Kompania.
17. Kędzierski Zygmunt, ur. 1914 r.
18. Kwiatkowski Michał, brak danych.
19. Praninski Jan - Benedykt, ur. 7 X (brak danych) w Bierzynie.
20. Śmietański Józef, brak danych.
21. Szmuc Franciszek, ur. 8 VIII 1915 r. w Niemczech, 48 Pułk Piechoty.
22. Znamirowski Michał, ur. 1915 r.
23. Zupnik Paweł, brak danych.

Piotr Haszczyn

 

Droga wiedzie na szczyt

Facebook Google Twitter Myspace Yahoo Blogger Digg Live Reddit Linkedin Icio Furl Techno Poleć na Gadu-Gadu Wykop Śledzik 7821217