Krzywcza.eu - Dla wszystkich, którzy dobrze wspominają lata spędzone w Krzywczy.

Józef Biss urodził się 24 lipca 1913 r we Lwowie, w rodzinie Stanisława i Władysławy z Drzewickich. Ojciec zginął w czasie I wojny światowej. W 1918 r Biss został oddany do sierocińca. Po ukończeniu szkoły handlowej pracował przez pół roku jako subiekt sklepowy, następnie ukończył w 1935 r. seminarium nauczycielskie. Pracę w zawodzie objął dopiero w lutym 1938 r. w szkole powszechnej w Turce koło Kołomyi. Po odbyciu przeszkolenia wojskowego i kursu Szkoły Podchorążych Piechoty 11 KDP w stopniu ppor. rozpoczął służbę jako jeden z dowódców 49 Pułku Strzelców Huculskich. Od 1 września 1939r został skierowany do 53 Pułku Strzelców Kresowych, gdzie oba pułki w składzie 11 Karpackiej Dywizji Piechoty walczyły w Armii Karpaty. Pułki te składające się z zmobilizowanych na Kresach polsko-ukraińskich obywateli II Rzeczypospolitej szczególnie zasłużyły się w obronie ziem położonych w dolinie San.

Biss dostał się do niewoli niemieckiej podczas krwawych walk pod Lwowem, z której wkrótce zbiegł. Przebywał następnie w miejscowości Święty Józef pod Kołomyją. Podjął na nowo pracę nauczyciela. Od listopada 1940 r. działał w ZWZ oraz organizował przerzuty do Rumunii. W 1943 r. mianowany na stanowisko zastępcy, następnie komendanta rejonu wiejskiego Dzielnicy Zachodniej - rejonu VI Janów przybierając ps. "Wacław". Ze względu na aresztowania oraz rozbicie oddziałów leśnych AK w Janowskich lasach w połowie kwietnia 1944 r. Biss zlikwidował Rejon i opuścił Janów.

W maju wyznaczono go na dowódcę nowo organizowanego oddziału leśnego - 1. kompanii 26. pp AK. Oddział tworzyli ochotnicy z Dzielnicy Zachodniej, a przede wszystkim z rejonu wiejskiego V Dzielnicy - Zimna Woda - miejscowości podlwowskiej położonej na zachód od Lwowa .

W czasie "Burzy" ppor. "Wacław" przystąpił do akcji dywersyjnej atakując wycofujące się oddziały niemieckie na szosach Lwów - Stryj i Lwów - Szczerzec oraz tocząc walki z Ukraińcami aż do wkroczenia wojsk sowieckich. W lipcu 1944 r. ppor. Biss zostaje przez płk. Filipkowskiego przedstawiony do awansu na porucznika.

29 V 1945 r. został aresztowany przez oddziały NKWD. Był więziony w Rzeszowie i kilkakrotnie skazany na kare więzienia. W 1992 roku wyrok Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie stwierdziły nieważność powyższych orzeczeń.

Władysław Gawdyn służył w 49. Pułku Strzelców Kresowych 11. Karpackiej Dywizji Piechoty. Jako 17 letni młodzieniec zgłosił się na ochotnika do wojska. Służył w 49. Pułku Strzelców Kresowych 11. Karpackiej Dywizji Piechoty i przeszedł z nią szlak bojowy. We wrześniu 1944 roku wstąpił do odrodzonego Wojska Polskiego. Po zakończeniu wojny nie mógł wrócić do ojczyzny, ponieważ w 1945 roku został skazany na śmierć przez władze radzieckie. Wyrok złagodzono potem do 10 lat więzienia. Jego sercu najbliższe były sprawy związane z wojskiem, kombatantami oraz inwalidami wojennymi. Po wojnie osiadł w Opolu, gdzie chętnie odwiedza szkoły, by tam opowiadać o historii minionych lat. W 2008 r nadano mu honorowe obywatelstwo Opola. Jest jednym z nielicznych żołnierzy 11 KDP, którzy jeszcze żyją.

 

 


Karol Hodała (ur. 8 października 1894, Sokołów, powiat Kolbuszowa, zamordowany w kwietniu 1940 w Charkowie) – syn Andrzeja, podpułkownik dyplomowany Wojska Polskiego.

Pełniąc służbę w Oddziale IV Sztabu Głównego WP złożył z wynikiem pozytywnym egzamin do Wyższej Szkoły Wojennej w Warszawie. W latach 1924-1926 był słuchaczem Kursu Normalnego W.S.Woj. po ukończeniu, którego uzyskał dyplom naukowy oficera Sztabu Generalnego.

Następnie pełnił służbę w Oddziale I SG WP na stanowisku szefa wydziału. W czerwcu 1936 razem z ppłk dypl. Mieczysławem Sulisławskim i ppłk dypl. Stanisławem Sadowskim powołany został do składu specjalnej ekipy pod kierownictwem płk dypl. Jana Jagmin-Sadowskiego, która na podstawie wytycznych szefa SG WP, gen. bryg. Wacława Stachiewicza, jego zastępcy, gen. bryg. Tadeusza Malinowskiego lub szefa Oddziału I, płk dypl. Józefa Wiatra opracowywała oddzielne referaty, dotyczące rozbudowy poszczególnych działów wojska lub rodzajów broni. Opracowane referaty były podstawą sześcioletniego planu rozbudowy i modernizacji WP (1936-1942).

Później przeniesiony został do Bydgoszczy na stanowisko dyrektora nauk Szkoły Podchorążych dla Podoficerów. Był wówczas podwładnym i najbliższym współpracownikiem ówczesnego komendanta szkoły, płk dypl. Stefana Kosseckiego, z którym studiował w W.S.Woj. W latach 1936-1938 był komendantem Centrum Wyszkolenia Broni Pancernych w twierdzy modlińskiej.

W kampanii wrześniowej 1939 dowodził 49 Huculskim Pułkiem Strzelców, wchodzącym w skład 11 Karpackiej Dywizji Piechoty. Dowódca dywizji, płk dypl. Bronisław Prugar-Ketling we wniosku odznaczeniowym przekazanym Naczelnemu Wodzowi, gen. Władysławowi Sikorskiemu tak uzasadnił nadanie ppłk dypl. Karolowi Hodała Krzyża VM IV klasy: "Cały ciężar walki 11 DP i gros odniesionych sukcesów przypada na 49 pp i jego dowódcę. Od początku działań wojennych, do ostatniej chwili przejawia niezwykły zmysł taktyczny, osobistą odwagę i dzielność, które wpływają bardzo dodatnio na pułk, stawiając go w rzędzie najdzielniejszych spośród całej dywizji; wszystkie boje stoczone przez 49 pp pod dowództwem ppłk dypl. Hodały, były zwycięskie dla pułku, a dla Niemców klęską, połączoną z krwawymi stratami. W dn. 15 IX 39 r. w boju na północny wschód od m. Sądowa Wisznia mając przed sobą zgrupowaną wielką jednostkę pancerną niemiecką [Pułk SS "Germania", śmiałym uderzeniem nocnym, otwiera przejście 11 DP w nakazanym kierunku, przyczyniając się do całkowitego zniszczenia zaskoczonych oddziałów niemieckich, niszcząc i paląc około 400 maszyn, czołgów, samochodów pancernych, dział, ciągników i motocykli. Działaniem tym ppłk Hodała, realizuje myśl dowódcy Dywizji, wykazuje niezłomną wolę zwycięstwa i umożliwia sąsiednim oddziałom 38 DP przebicie się i osiągnięcie południowego skraju lasów janowskich. W dn. 18 IX 39 r. w czasie przebijania się pod m. Lelechówka, pomaga bardzo skutecznie grupom wypadowym ppłk Głowackiego, do przejścia przez wieś i opanowania grobli, i swym zręcznym manewrem niszczy przygotowane boczne uderzenie Niemców, kierując osobiście akcją swoich oddziałów. W dn. 19/20 IX 39 r. prowadzi natarcie na m. Hołosko, Lwów. Po morderczym ogniu, który trwał bez przerwy od dn. 19 IX do wieczora 20 IX 39 r., wypiera Niemców na peryferie Lwowa. Nie mając już żadnych oddziałów do prowadzenia dalszego natarcia, resztkami sił utrzymuje zdobyte stanowisko do nocy. W bitwie tej zostaje ranny pociskiem ckm z czołgów npla [nieprzyjaciela] w nogę. Nocą z 20/21 IX 39 r. z grupą oficerów, w której był Pan generał broni Sosnkowski, gen. Łukoski, płk Prugar-Ketling i wielu innych, oraz garstką strzelców przebija się do Lwowa. Po przebiciu się do Lwowa wraca do m. Kołomyja, gdzie po kilku dniach zostaje aresztowany przez bolszewików i wywieziony do Szepietówki. Ppłk Hodała w całej kampanii polsko-niemieckiej wykazał niezwykłe walory dobrego dowódcy bojowego."

Minister Obrony Narodowej decyzją Nr 439/MON z dnia 5 października 2007 mianował go pośmiertnie do stopnia pułkownika. Awans został ogłoszony 9 listopada 2007 w Warszawie, w trakcie uroczystości „Katyń Pamiętamy – Uczcijmy Pamięć Bohaterów”.

Walenty Nowak -  dowódca 48 Pułk Piechoty Strzelców Kresowych. Urodził się jako syn Tomasza i Katarzyny 27 stycznia 1895 r. w rodzinie chłopskiej w Malawie, nieopodal Rzeszowa. W 1906 r. rozpoczął naukę w II Gimnazjum w Rzeszowie. Jako uczeń, Walenty należał do Związku Strzeleckiego. Sam brał i dawał przykład swoim młodszym kolegom, takim jak: Leopold Kula i Kazimierz Iranek-Osmecki.  Walenty Nowak ukończył Gimnazjum w 1914 roku jako chlubnie uzdolniony i złożył z odznaczeniem egzamin dojrzałości przed Państwową Komisją Egzaminacyjną. 3 sierpnia 1914 roku wstąpił do Legionów Polskich i walczył w szeregach 1 pułku piechoty, ukończył Szkołę Podchorążych Piechoty, po czym dowodził plutonem do 19 września 1917 roku. Po kryzysie przysięgowym został wcielony do armii austriackiej, w której również jako dowódca plutonu służył do 30 października 1918 roku. Po odzyskaniu niepodległości w listopadzie 1918 roku stanął w szeregach Wojska Polskiego.  Pełnił w nim służbę na coraz wyższych stanowiskach, otrzymywał kolejne awanse na wyższe stopnie wojskowe:

W latach 1932 – 1935 był z-cą dowódcy 52 pułku piechoty Strzelców  Kresowych w Złoczowie, od stycznia 1937 roku dowódcą 48 pułku piechoty Strzelców Kresowych w Stanisławowie. Dowodząc tym pułkiem, we wrześniu 1939 roku stanął w obronie Ojczyzny i przeszedł z nim szlak bojowy 11 Karpackiej Dywizji Piechoty pod dowództwem Bronisława Prugar-Ketlinga. 11 Karpacka Dywizja Piechoty oceniana jest przez historyków wojskowości jako najbardziej zwarta i zdyscyplinowana jednostka bojowa polskiego czynu zbrojnego we wrześniu 1939 roku.

19 września 1939 roku wzięty pod Lwowem przez Niemców do niewoli i do marca 1945 roku przebywał w obozie jenieckim – Oflag II C Woldenberg (dzisiejszy Dobiegniew). Po okresie niewoli powrócił do kraju gdzie we wrześniu  1945 roku powierzono mu stanowisko komendanta I Oficerskiej Szkoły Piechoty i Kawalerii w Krakowie, a po przeniesieniu uczelni - we Wrocławiu. W lipcu 1947 roku został zdemobilizowany. Jak na generała to dość młodo odszedł z szeregów LWP. Szły lata pięćdziesiąte, czystki w armii, umacnianie sojuszu z ZSRR, a więc tacy od Strzelca i Legionów tracili stanowiska, zajmowane przez nowych dowódców Towarzyszy.

Przestał być komendantem szkoły, poszedł w zapomnienie. Był jakiś czas robotnikiem fizycznym, później przez lata urzędnikiem. Choroba, szpitale. Synowie, Zbigniew i Tadeusz napisali list do MON-u,  prosząc o przysłanie należnego ojcu Virtuti, przyznane jeszcze za udział w kampanii 1939 r.

W ministerstwie sprawdzono w aktach. Przyjechał do Krakowa generał Oliwa., przywożąc generałowi Nowakowi oczekiwane przez niego Virtuti. Dekoracja odbyła się w szpitalu. Zmarł po kilku dniach od dekoracji, 18 stycznia 1979 r.

 

Prugar – Ketling Bronisław urodził się 2 lipca 1891 roku w Trześniowie, podkarpackiej wsi w  dawnym województwie Lwowskim, aktualnie Podkarpackim. Ukończył Gimnazjum i Liceum im. Królowej Zofii w Sanoku, a następnie w okresie 1910-1914 Wydział Prawa i Umiejętności Politycznych na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie. Działał w organizacjach niepodległościowych młodzieżowych. Przed I wojna światową, jako student prawa, przyjeżdżał do Babic, gdzie czasowo między egzaminami przebywał u stryja. Włączył się do prac społeczno - patriotycznych w miasteczku, amatorskiego zespołu teatralnego, organizacji legionowej, organizacji rocznic narodowych itp. Założył też z chłopców w wieku szkolnym Drużynę Bartoszową, której organizacja i dyscyplina był podobna, jak w oddziałach Legionów Piłsudskiego. Powołany 10 lipca 1914 do armii austriackiej jako d-ca plutonu, a następnie d-ca kompanii walczył w Karpatachi na Wołyniu. Dwukrotnie ranny. W lipcu 1916 roku dostał się do rosyjskiej niewoli. Uciekł z obozu w Zadońsku w grudniu 1917, dotarł do Moskwy i wstąpił do Polskiej Organizacji Wojskowej (P.O.W).W czerwcu skierowany został do Murmańska. Był jednym z organizatorów polskiego oddziału w ramach alianckich sił zbrojnych chroniących dostawy sprzętu dla rosyjskich wojsk walczących z bolszewikami. 2 lipca wraz gen. Józefem Hallerem odpłynął do Francji. Awansowany do stopnia kapitana jako dowódca III batalionu 2 pułku Strzelców Pieszych walczył na froncie w Wogezach. Został odznaczony Croix de Guerre. Po powrocie do Polski, jako d-ca batalionu w 2 PSP walczyła Wołyniu. 06.08.1920 r. objął stanowisko szefa wydziału operacyjnego IV Armii, która pod bezpośrednim dowództwem Józefa Piłsudskiego uderzyła z nad Wieprza i zadecydowała o zwycięstwie w Bitwie Warszawskiej. Siedemnastego sierpnia 1921 roku mjr Prugar-Ketling po ukończeniu Wyższej Szkoły Wojennej uzyskał tytuł oficera dyplomowanego. Zaliczono go do grupy A, najzdolniejszych, którym nadano tytuł p.d.S.G. „pełne kwalifikacje na stanowiskach Sztabu Generalnego” Na własną prośbę został skierowany na stanowisko Szefa Sztabu do 2 Dywizji Górskiej w Przemyślu. Po śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego został przeniesiony do Warszawy na stanowisko Szefa Departamentu Piechoty Ministerstwa Spraw Wojskowych. Pełnił tę funkcję od 15 października 1935 roku do 15 listopada 1938 roku. Jego działalność na stanowisku szefa Departamentu Piechoty została oceniona bardzo wysoko. W czasie kampanii wrześniowej dowodził 11. Karpacką Dywizją Piechoty, wyróżnił się odwagą i sprawnym dowodzeniem. Zdobył duże uznanie, szacunek i sympatię dowódcy Frontu Południowego gen. Kazimierza Sosnkowskiego. Na jego wniosek awansowany został z dniem 15 września 1939 do stopnia generała brygady. Bohaterstwo żołnierzy 11. Karpackie Dywizji Piechoty i ich dyscyplina pozwoliła na odnoszenie lokalnych sukcesów np. rozbicia elitarnej jednostki niemieckiej „SS Germania“. Czyny ich były inspiracją dla pisarzy i poetów, którzy poświęcili im swoje książki i wiersze. W okresie walk we Francji wykazał wielkie doświadczenie taktyczne i organizacyjne. Cieszył się dużym autorytetem, uznaniem i zaufaniem francuskich dowódców a szczególnie dowódcy 45 korpusu gen. Macusa Dailla, czego dowodem było czasowe podporządkowanie polskiemu generałowi jednostki dowodzonej przez francuskiego generała. Za działania we Francji został odznaczony złotym Krzyżem Virtuti Militari i komandorią Legii Honorowej. Dwudziestego czerwca 1940 roku po wystrzelaniu amunicji, niepokonana z bronią i sprzętem przekroczyła granice Szwajcarii, wzbudzając wśród obserwujących ją dziennikarzy sympatię, uznanie i podziw. W czasie internowania od 1940 do 1945 roku generał wynegocjował u władz szwajcarski, że w zamian za pracę przy budowie dróg i w gospodarstwach żołnierze będą mogli się uczyć. W ten sposób uzyskano: 2 habilitacje, 123 dyplomy doktora nauk, 455 dyplomów magistra i inżyniera, 185 świadectw ukończenia liceum, 203 dyplomy podchorążych (szkolenie wojskowe), 842 dyplomy ukończenia kursów zawodowych 193 dyplomy ukończenia kursów rzemieślniczych, 1000 świadectw ukończenia szkoły podstawowej. Generał B. Prugar – Ketling powrócił, wraz ze swoimi żołnierzami, do kraju pełen dobrej woli i chęci by włączyć się w odbudowę kraju. Świadomy grożącego niebezpieczeństwa, wybrał życie wśród rodaków, zmuszonych do życia w niechcianym, okrutnym ustroju, narzuconym przez zwycięzców. Dobijała go atmosfera podejrzeń i donosów. Zdawał sobie sprawę, że jest inwigilowany i osaczany. Zmuszany do składania zeznań i wyjaśnień, tracił pogodę ducha i entuzjazm, z jakim wrócił do kraju. Gorycz i stresy potęgowały trawiącą go nieuleczalną chorobę, jaką był rak. Zmarł rankiem 18 lutego 1948 roku w Warszawie. Żył 57 lat. Pochowany został na Wojskowym Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

opracował Piotr Haszczyn